Blog > Komentarze do wpisu
pamiętnik przetrwania

Czytam. A w zasadzie połykam. Momentami mnie strasznie irytuje, bo jest taka środowiskowa, warszawska i egocentryczna. Zapis cudzej depresji pokazuje wyraźnie, że w tej chorobie nie ma nic poetyckiego, że jest przewidywalna, nudna do bólu i egocentryczna właśnie i że w osobach postronnych wyzwala zniechęcenie, agresję i niedowierzanie. Ale jest też bardzo wiarygodnym dziennikiem dramatycznej próby przetrwania.

Dla tych, którzy doświadczyli choroby nie będzie w tej książce nic odkrywczego. Ale może przynieść pewien rodzaj ulgi, że nie tylko ja tak mam... Dla tych, którzy żyją z osobami chorymi na depresję "Drobne szaleństwa" mogą służyć jako przewodnik po chorobie, praktyczny i ważny, bo chorzy najczęściej nie są w stanie sami opowiedzieć o tym, jak się czują. A jeśli nawet próbują, to brzmi to jakoś płasko i banalnie. W "Drobnych szaleństwach" brzmi tak, jak brzmieć powinno.

niedziela, 24 października 2010, jucatuitam

Polecane wpisy

  • kogo obraża nagość?

    Ludzie najczęściej walczą o wolność: wolność do samostanowienia, wypowiadania się, wiary, wolność ściągania tego, co chcą, kiedy chcą. Są też ludzie, którzy wal

  • rower to wolność

    Guillaume Blanchet- prezent od syna dla ojca Wierzę, że najlepsze prezenty są niematerialne. Wymagają tylko pomysłu, trochę wysiłku i dobrej znajomości obdarowy

  • Arka Kahlego

    Brewster Kahle jest biznesmenem z Kalifornii, którego życiowe motto brzmi: ”dostęp do wszelkiej wiedzy powinien być powszechny”. W 1996 roku Kahle r