Blog > Komentarze do wpisu
terror jadu kiełbasianego

W sobotę, w Los Angeles, w galerii Annenberg Space for Photography (http://www.annenbergspaceforphotography.org/) , w Alei Gwiazd, zostanie otwarta wystawa pt. Beauty Culture, która ma zachęcić do dyskusji na temat zmieniającego się kanonu kobiecego piękna i jego definicji, terroru pop kultury, oraz roli, jaką w tej dyskusji odgrywa fotografia. Na wystawie zostanie pokazanych ok.170 zdjęć ponad setki fotografów. Część z nich to obrazy powszechnie znane i publikowane na łamach najbardziej popularnych magazynów mody, część to kontrowersyjne ilustracje do tematów takich jak np. chirurgia plastyczna, część stanowią fotoreportaże, które opowiadają o presji, jakiej poddawane jest kobiece ciało.

Na wystawie pokazane zostaną również zdjęcia oraz film dokumentalny świetnej, amerykańskiej fotografki- Lauren Greenfield (http://www.laurengreenfield.com/), znanej z poruszających fotoreportaży, m.in. o anoreksji, dojrzewaniu, starości, o kobietach, które nałogowo poddają się operacjom plastycznym. Greenfield w swoim dokumencie rozmawia m.in. z prof. Nancy Etcoff, z Harvard Medical School, autorką książki ”Przeżyją najpiękniejsi” (Survival of the Prettiest), która tłumaczy dlaczego uważamy, że coś jest piękne, oraz jaką rolę odgrywają obrazy medialne w naszym myśleniu o pięknie i jego granicach.

Etcoff w rozmowie z The New York Times, mówi, że w związku z tym, że jesteśmy wręcz zalewani obrazami, i coraz częściej mamy do czynienia ze zdjęciami ludzi na ekranie komputera, w gazetach, w telewizji, niż z realnymi ludźmi, nasz obraz postrzegania ludzi i świata się zmienia. Staje się coraz bardziej odrealniony, sztuczny.

Jak podaje The New York Times, ta wystawa pojawia się w odpowiednim momencie. Niedawno amerykańskie media obiegła wstrząsająca informacja o matce, która wstrzykuje Botox swojej ośmioletniej córce startującej w konkursach piękności. Wcześniej, modelka Crystal Renn została brutalnie zaatakowana przez opinię publiczną za zrzucenie wagi. Franca Sozzani, redaktor naczelna włoskiego Vogue’a podobno stworzyła osobne rubryki mody dla ”puszystych” i dla ”ciemnoskórych”, a francuski Vogue, redagowany gościnnie przez Toma Forda pokazał jakiś czas temu kontrowersyjną sesję mody na kilkuletnich modelkach, stylizowanych na lolitki. Do tego, redakcje na całym świecie, nagminnie korzystają z photoshopa, dzięki któremu gwiazdy na zdjęciach są już coraz mniej rozpoznawalne i coraz częściej upodabinają się do jakiegoś wypreparowanego przez program komputerowy awatara...

fot. Norman Joy

 

 

fot.Erwin Olaf

 

fot. Lauren Greenfield

 

środa, 18 maja 2011, jucatuitam

Polecane wpisy

  • kogo obraża nagość?

    Ludzie najczęściej walczą o wolność: wolność do samostanowienia, wypowiadania się, wiary, wolność ściągania tego, co chcą, kiedy chcą. Są też ludzie, którzy wal

  • rower to wolność

    Guillaume Blanchet- prezent od syna dla ojca Wierzę, że najlepsze prezenty są niematerialne. Wymagają tylko pomysłu, trochę wysiłku i dobrej znajomości obdarowy

  • Arka Kahlego

    Brewster Kahle jest biznesmenem z Kalifornii, którego życiowe motto brzmi: ”dostęp do wszelkiej wiedzy powinien być powszechny”. W 1996 roku Kahle r