RSS
piątek, 26 lutego 2010
życie seksualne krewetki

Nie mogę oderwać się od ekranu. Od wczoraj oglądam chyba jedno z najbardziej podniecających porno w życiu;). To "Green Porno"- seria krótkich edukacyjnych filmików wymyślonych, wyreżyserowanych i zagranych przez Isabellę Rosselini.

"A gdybym była kałamarnicą...", "A gdybym była krewetką...", "A gdybym była muchą..."- mówi jedna z najseksowniejszych kobiet na świecie i dalej, przebrana w papierowy kostium wprowadza nas do skomplikowanego, często szokującego i jakże fascynującego życia seksualnego owadów, robaków i morskich żyjątek.

Największy walor edukacyjny ma ostatnia seria o tzw. "owocach morza" (dlaczego właściwie "owocach"?), zrealizowana razem z biologiem Claudio Campagną. Ma na celu zwrócenie uwagi na sposób ich połowu, a tym samym zniechęcenie obecnych i przyszłych smakoszy do ich kupowania i konsumowania.  

Wszystkie trzy serie (plus zdjęcia z planu i mnóstwo dodatkowych informacji) możecie obejrzeć na stronie Sundance Channel, który jest współproducentem projektu.

http://www.sundancechannel.com/greenporno/

22:06, jucatuitam
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 lutego 2010
puszczona z torbami...Chanel

Jutro w Stanach premiera książki Alexandry Penney- amerykańskiej dziennikarki (przez długie lata pracowała dla wydawnictwa Conde Nast, była redaktor naczelną Self-Magazine), autorki bestesellerowego seks-poradnika "How to Make Love to a Man" ( w Polsce wydanej pod tytułem "Mężczyzna od podszewki") oraz kilku innych.

60-letnia Penny, która pracowała (i oszczędzała) od 16 roku życia, wszystkie swoje pieniądze powierzyła 20 lat temu Berniemu Madoffowi. W grudniu 2008 wybuchł słynny skandal, który ujawnił jego machlojki finansowe, a Penney była jedną z wielu bogatych osób, które straciły oszczędności życia. Zamiast popełnić samobójstwo (bo początkowo miała taki plan,ale skończyło się tylko na łykaniu środków uspokajających), zaczęła pisać bloga pod  tytułem "Bag Lady Papers" ("Zapiski bezdomnej"), w którym na bieżąco opisywała jak radzi sobie z "traumą"bankructwa.

W jednej z pierwszych notek pisze:

"O mój boże! Stało się coś strasznego! (...) Nie mam nic. Zbyt mnie boli myślenie o tym, że stracę swój dom na Florydzie, może nawet moje studio w Nowym Jorku. Mogę nie znieść tej amputacji."

A potem jest o tym, że nie ma serca, żeby zwolnić swoją gosposię Yolandę, która przychodzi sprzątać trzy razy w tygodniu i prasuje jej koszule (Penney codziennie chodzi w innej, śnieżnobiałej i dokładnie wyprasowanej). O tym, jak po raz pierwszy od 30 lat korzysta z metra (przyjaciel przyjeżdża do niej specjalnie po to, żeby ją poinstruować jak kupuje się kartę miejską) "Świat wygląda zupełnie inaczej z pociągu nr.6 na zatłoczonej stacji przy
"Lexington Avenue"- dziwi się Penney. O tym, że zamiast zjeść jak zwykle w szykownej restauracji, kupuje pizzę  ("bez sałatki, bez dodatków, nawet bez coli!"). Oraz o tym, że postanawia nauczyć się medytować (" i to jak najszybciej. Zaraz zajrzę do książki telefonicznej. Potrzebuje jakiejś psychicznej dyscypliny, żeby przestać myśleć o przyszłości").

O tym, jak się spada z wysokiego konia w stylu Amazonki z Manhattanu można poczytać już jutro. (Książka jest dostępna na Amazonie). A tu autorka jako "Bag Lady" z Piątej Ulicy.

 

 

 

22:26, jucatuitam
Link Komentarze (1) »
wtorek, 09 lutego 2010
marzenia Ukrainki

Autorką zdjęć jest Alina Rudya, 25-letnia fotografka z Kijowa. Swój cykl stylizowanych autoportretów zatytułowała "Sowiecka Chłopka Marząca o Świetlanej Kapitalistycznej Przyszłości",bo tak się czuje za każdym razem, kiedy ubiega się o wizę do krajów UE. Mimo tego,że dużo podróżuje i czuje się kosmopolitką, trudno jej uciec od stereotypu "Ukrainki". Żeby się od niego ostatecznie uwolinić, najpierw postanowiła się za niego przebrać.

a tu autoportret z innej serii

więcej zdjęć Aliny znajdziecie tutaj: http://www.flickr.com/photos/9724292@N06/

a jej strona jest pod tym adresem http://remedioz.livejournal.com/

22:43, jucatuitam
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 lutego 2010
My name is Roxxxy

A oto Roxxxy- dziewczyna twoich marzeń. Możesz ją mieć w promocji za jedyne 6,495$. Jeśli nie odpowiada ci ten kolor włosów, zamów sobie inny- do wyboru masz kilkanaście odcieni, kilkadziesiąt różnych fryzur, możesz nawet dobrać kolor szminki, cień na powiekach, francuski manikiur lub jaskrawo czerwony lakier na paznokciach, kolor włosów łonowych albo ich brak. Roxxxy jest seks-robotem najnowszej generacji. Skórę ma zrobioną z hypoalergicznego silikonu, ciepłą w dotyku. Jest również na ten dotyk czuła. Zna twoje imię, upodobania, podobno jest nawet w stanie nawet podtrzymać konwersację i wyznać ci miłość. Co więcej- ma orgazm!

"Ojcem" Roxxxy jest David Hines, inżynier, wynalazca, który pracował nad najnowszym modelem seks-lalki przez ostatnie kilka lat. (Pierwszy egzemplarz "Trudy" trafił na rynek w 1993r.). Za kilka miesięcy firma "Tru Companion", której założycielem jest Hines ma oferować w sprzedaży również męską wersję lalki o imieniu...Rocky.

13:35, jucatuitam
Link Dodaj komentarz »